Po co
Chcę zobaczyć, jak w miesiąc zmieni mi się sylwetka, waga, samopoczucie i sen, gdy zacznę bardzo dużo chodzić.
Mówi się, że siedzenie to drugie palenie. Chodzi o to, że kiedyś ludzie zobaczą, jak szkodliwe dla zdrowia było siedzenie wiele godzin dziennie. Siedzenie w pracy, w samochodzie, w domu. Palenie rzuciłem 20 lat temu. Siedzenie rzucam teraz.
Plan
Policzyłem moje dojazdy i zobowiązania. Wyszło, że jestem w stanie wyeliminować samochód i komunikację miejską na rzecz chodzenia. Mam pracę i obowiązki około 5 km lub około 9 km od domu. W dwie strony to daje 10 albo 18 km do przejścia. Czy dam radę? Codziennie tak?
Założyłem, że przejdę minimum 9 km dziennie. To daje 300 km miesięcznie.
Jeśli gdzieś będę musiał pojechać na wywiad w Polsce, oczywiście pieszo z Warszawy nie pójdę. Ale tego dnia 9 km do przejścia zostaje. Minimum.
Dlaczego chodzenie
To jest najtańszy wysiłek fizyczny. Badania mówią, że jest bardzo zdrowy. Jedyne, co trzeba mieć, to czas.
5 km to prawie godzina marszu. 9 km to półtorej godziny. W sumie trzy godziny chodzenia dziennie. Trzeba wcześniej wstać, wcześniej wyjść i pewnie wszystko wcześniej. To też sprawdzę: czy chodzenie i obowiązki do siebie pasują.
Inspiracja na start
Start 4 czerwca 2026. Tego dnia w Bieszczadach umówiłem się na motywujące spotkanie z człowiekiem, który chodzenie doprowadził do poziomu mistrzowskiego.
Robert Korzeniowski. Czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie sportowym (Atlanta 1996, Sydney 2000 dwa złota tego samego dnia, Ateny 2004), trzykrotny mistrz świata. Oraz Justyna Korzeniowska, psycholog i trenerka mentalna. Powiedzą mi, czego mam się spodziewać i jak podejść do chodzenia.
Reguły
Codziennie nagrywam krótkie wideo z marszu.
Jeśli z jakiegoś powodu nie pójdę, przyznam się i powiem dlaczego. Przyznam też, jeśli siądzie mi motywacja.
Postępy wrzucam tutaj. W social mediach też. Licznik 300 km będzie aktualizowany na tej stronie.
Dołącz
Jeśli chcecie do mnie dołączyć, to super. Tym bardziej nie będę mógł odpuścić.
Może jest wśród Was ktoś, kto też chciał zacząć więcej chodzić i tylko potrzebna była okazja? Dystans nie jest istotny. Każdy ma swój. Ważne, żeby spróbować się ruszyć.
Marzenia kontra realizm
W marzeniach widzę siebie, jak bez problemu pokonuję 300 km i zbliżam się do 400 km miesięcznie.
Dobrze mieć marzenia, ale jestem też realistą. Spodziewam się, że po dwóch tygodniach będę miał dosyć. Ale może coś mnie zaskoczy?
Licznik
Start 4 czerwca 2026. Licznik aktywuje się pierwszym wpisem.
Dziennik
Pierwsze wideo i notatka: 4 czerwca.